logotype
image1 image2 image3 image4 image5 image6 image7 image8 image9 image10 image11 image12 image13

"Wrocław we wspomnieniach..." - Ołbin

Ostatni spacer za nami, dlatego nadrabiamy zaległości - przeczytajcie o historii Ołbina. Mamy nadzieję, że tekst Wam się spodoba, bo frekwencja pokazała Waszą "żądzę wiedzy" o tym osiedlu ;)

  

Obecne osiedle Ołbin stanowiło niegdyś część Przedmieścia Odrzańskiego, czyli rozległego obszaru znajdującego się na prawym brzegu Odry (północna część dzisiejszego Śródmieścia). Historia Ołbina rozpoczyna się wraz z ufundowaniem przez Piotra Włostowica dużego opactwa benedyktynów (przejętego po śmierci fundatora przez norbertanów). Było to jedno z najstarszych centrów osadniczych Wrocławia, powstałe przypuszczalnie jeszcze na początku XII wieku. Przy opactwie znajdował się targ założony znacznie wcześniej niż wrocławski Rynek. Wspomniane opactwo zlokalizowane było w rejonie dzisiejszych ulic Wyszyńskiego, Nowowiejskiej i Prusa.

Inny fragment Przedmieścia Odrzańskiego w średniowieczu nazywany był Polem Maciejowym (obecnie pl. Św. Macieja) i należał do opactwa św. Macieja, czyli Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą (w należącym do nich barokowym budynku obecnie znajduje się Ossolineum). Te dwa obszary rozdzielał ważny trakt handlowy wiodący ku Wielkopolsce, którego bieg powtarza obecna ulica Jedności Narodowej. Szlak ten posiadał także odgałęzienie prowadzące na Psie Pole i dalej do Oleśnicy (ul. Oleśnicka). Trzeci fragment omawianego przedmieścia to „Ołbin miejski”, czyli podlegający bezpośrednio pod jurysdykcję miejską obszar wokół szpitala i kaplicy Jedenastu Tysięcy Dziewic (obecnie kościół Opieki św. Józefa). Ołbin klasztorny i miejski miały niegdyś jedną wspólną cechę - liczne rozlewiska meandrów starorzecza Odry, których pozostałością jest nie tylko staw w obecnym parku Stanisława Tołpy, ale również plątanina ulic wokół kościoła Opieki św. Józefa.

Historia kompleksu zakonnego na Ołbinie zakończyła się w dniu 14 X 1529 r., stanowiącym początek pospiesznej rozbiórki opactwa. W Europie Środkowej i Wschodniej panował wówczas strach związany ze wzrostem potęgi Turcji. Protestancka rada miejska obawiała się, że kamienne zabudowania klasztorne mogą stać się dogodnym punktem wypadowym dla potencjalnych oblegających i podjęła decyzję o rozbiórce wszystkich budynków. Zakonnikom przekazano zaś klasztor pofranciszkański przy kościele św. Jakuba we Wrocławiu. Pozostałości po klasztorze zobaczyć można m.in. w kościele św. Marii Magdaleny, w którego południową ścianę wmurowano romański portal z ołbińskiego opactwa.

Podobnie jak na innych przedmieściach, również na Ołbinie dominowały przez długi czas gospodarstwa ogrodnicze prowadzone w większości przez mieszczan (przypuszczalnie sezonowo były one także przez nich zamieszkiwane). Mieszkańcy zajmowali się też wypasem bydła, a na terenach należących do klasztorów - również rzemiosłem pozacechowym (tzw. rzemieślnicy partacze), przeciw czemu bezskutecznie protestowali wrocławscy mieszczanie. Stopniowo pojawiali się też pełnoprawni rzemieślnicy wykonujący uciążliwe dla sąsiedztwa zawody (np. smolarze, garbarze itp.). W dobie nowożytnej stopniowo osuszano poszczególne grunty, zwiększając areał ziemi uprawnej.

Ołbin pozostawał w znacznej części aż do początku XIX w. poza granicami Wrocławia. Tylko jego część, związana ściśle z przedpolem miejskich fortyfikacji chroniących Ostrów Tumski, włączona została pod zarząd miasta w 2. poł. XVIII w. (obecnie okolice Skweru Skaczącej Gwiazdy). Leżąc na północnym, „polskim” brzegu Odry, teren często był plądrowany przez oblegające Wrocław armie. Po zdobyciu miasta w 1807 r. przez wojska napoleońskie, francuskie dowództwo podjęło decyzję o zburzeniu fortyfikacji miejskich i zasypaniu części fosy. Krótko po tym Ołbin, wraz z kilkoma innymi graniczącymi z lokacyjnym Starym Miastem terenami, włączono w granice miasta.

Osiedle w swoim obecnym kształcie, czyli gęsto zabudowane głównie kamienicami czynszowymi, powstało na przełomie XIX i XX wieku. Podczas oblężenia Festung Breslau w 1945 r. jego zabudowa nie uległa aż tak poważnym zniszczeniom, jak niektóre rejony miasta (np. sąsiadujący z Ołbinem Plac Grunwaldzki). Uszkodzeniu uległo „tylko” 30% tutejszych budynków.

Obecne osiedla Ołbin i Nadodrze odegrały znaczącą rolę zaraz po zakończeniu działań wojennych. Od lipca 1945 r. Dworzec Nadodrze jako jedyny przyjmował pociągi z kierunku wschodniego. Pierwsza uruchomiona we Wrocławiu linia tramwajowa (nr 1) połączyła go ze stosunkowo mało zrujnowaną częścią Wrocławia - Biskupinem. Zniszczone w niewielkim stopniu, z dobrze zachowaną infrastrukturą publiczną i mieszkalną, Ołbin i Nadodrze były oczywistym miejscem do osiedlania się dla repatriantów oraz ulokowania powojennych władz miasta i instytucji publicznych. Zarząd miejski i Komenda Milicji zajęli kamienicę przy obecnej ul. Poniatowskiego 25/27. Obok rozpoczęła działalność pierwsza powojenna piekarnia. Przy ul. Nowowiejskiej powstała pierwsza szkoła podstawowa, przy ul. Poniatowskiego pierwsze liceum ogólnokształcące, a przy ul. Jedności Narodowej - pierwszy oddział Poczty Polskiej.

Pierwszym kościołem, który rozpoczął działalność duszpasterską skierowaną do nowych osadników, był kościół św. Bonifacego. Posługę rozpoczął w nim ks. Kazimierz Lagosz, przybyły do Wrocławia z pierwszą grupą administracyjną. Pobliski klasztor elżbietanek przy pl. Strzeleckim stanowił także pierwszą siedzibę nowego polskiego rządcy diecezji wrocławskiej.

Według szacunków Rady Miasta Wrocławia z 2004 r. Ołbin zamieszkuje ok. 41,1 tys. osób. Jest to jedno z najgęściej zamieszkanych osiedli w mieście.

Wzgórze Słowiańskie

Wzgórze Słowiańskie to sztucznie usypane wzniesienie położone na granicy osiedli Nadodrze i Ołbin. Przypuszczalnie powstało z gruzu i odpadów komunalnych, które następnie przysypano warstwą piasku. Otoczone jest niewielkim parkiem noszącym tę samą nazwę co wzgórze. Na szczycie znajduje się Pomnik Wyzwolenia Wrocławia w kształcie płonącego znicza. Powstał on w 1980 r. - w 35. rocznicę zakończenia wojny.

ul. Jedności Narodowej (dawniej - Stalina)

Ulicę wytyczono „śladem” starego traktu prowadzącego z Wrocławia do Trzebnicy i dalej do Wielkopolski. Pierwsza wzmianka o szlaku pochodzi z 1315 r., kiedy Mikołaj Polak przekazał miastu swoją jatkę w Starych Jatkach, przeznaczając dochód z niej na remont drogi prowadzącej do Trzebnicy. Zarówno wtedy, jak i przez następne stulecia, pędzono tym traktem bydło z Wielkopolski na sprzedaż we Wrocławiu, wobec czego rzeźnikom zależało na utrzymaniu drogi w dobrym stanie.

Po II wojnie światowej przy pod nr 117 znalazła się siedziba Państwowego Urzędu Repatriacyjnego (PUR). Nieopodal mieścił się pionierski antykwariat i wypożyczalnia polskich książek. Zarząd miejski zajął kamienicę przy obecnej ul. Poniatowskiego 25/27 - urzędował tu i mieszkał pierwszy polski prezydent Wrocławia, Bolesław Drobner. Swego rodzaju ironią był fakt, że po przeciwnej stronie ulicy znalazła się siedziba niemieckiego „urzędu miasta” wyznaczona przez dowództwo wojsk radzieckich. Przy ulicy szybko zaczęły powstawać prywatne sklepy i zakłady usługowe, a nawet fabryka kawy. Znana była cukiernia Hanka, bar Pod Czarnym Koniem czy restauracja Ostrowianka. Działało tu kino Pionier, natomiast w pobliżu, przy ul. Żeromskiego - kino Polonia. Na początku 1946 r., gdy w mieście mieszkało jeszcze dużo Niemców, przy ul. Jedności Narodowej, w rejonie ul. Nowowiejskiej, pl. Grunwaldzkiego i Dworca Nadodrze, mieszkało najwięcej Polaków.

Liceum Ogólnokształcące nr 1

Budynek powstał z myślą o Wyższej Szkole dla Dziewcząt im. Cesarzowej Wiktorii. Historia szkoły rozpoczyna się od założenia w 1767 r. miejskiej szkoły dla panien przy Gimnazjum św. Marii Magdaleny. W latach 1906 - 1909 wybudowano nową szkołę przy obecnej ul. Poniatowskiego. Założenie składa się z dwóch budynków w tzw. stylu rodzimym. Budynek bliżej ulicy mieścił doświetlone wysokimi oknami sale gimnastyczną i do robótek ręcznych. Na piętrze mieściło się m.in. służbowe mieszkanie dyrektora. W głównym budynku na parterze zlokalizowano bibliotekę, pomieszczenia biurowe oraz dwie sale tematyczne. Na pierwszym i drugim piętrze znajdowały się sale lekcyjne z oknami od zachodu, a na trzecim - aula z wysokimi oknami także od strony zachodniej. Na każdej kondygnacji przewidziano toalety oraz ujęcie wody pitnej.

Po wojnie w tym budynku rozpoczęło działalność pierwsze polskie liceum ogólnokształcące we Wrocławiu. Organizatorem i pierwszym dyrektorem był Franciszek Jankowski. Patronem szkoły przez kilka dekad był Karol Świerczewski, a od 2016 r. jest nią Danuta Siedzikówna ps. „Inka”.

Kamienica Prusa 5/Świętokrzyska 53

Zaprojektowana przez Wilhelma Hellera w 1902 roku. Zazwyczaj we Wrocławiu wpływ secesji jest widoczny jedynie w ornamentyce lub detalach architektonicznych, jednak tutaj, wykorzystując położenie u zbiegu dwóch ulic, rozplanowanie całego domu oparto na owalu. Było to w budownictwie tamtego czasu zjawisko wyjątkowe. Kształt podkreślono miękkimi liniami wykuszy, balkonów, okien poddasza i gzymsu okapowego, występującego daleko przed lico ściany. Wyjątkowy charakter ma też tynkowa dekoracja fasady, tryskająca bogactwem kolorów. Wyróżnia się w niej motyw słońca w strefie gzymsu.

Kościół św. Michała Archanioła

W pobliżu kościoła w średniowieczu zlokalizowany był potężny zespół klasztorny Najświętszej Marii Panny. Po rozbiórce opactwa na Ołbinie w ciągu półwiecza zbudowano tu najpierw kościół drewniany, a potem murowany, także poświęcony św. Michałowi Archaniołowi. W latach 1862 - 1871 powstała świątynia w obecnym kształcie według projektu Alexisa Langera (akademicki neogotyk). W czasie budowy zawaliła się wieża północna, stąd ostatecznie jest niższa niż planowano. Kościół był pierwszą dużą świątynią katolicką zbudowaną we Wrocławiu od czasów wcielenia miasta do Prus i stanowił symbol oporu katolików wobec polityki Kulturkampfu. W latach 1922 - 1933 w kościele modliła się Edyta Stein. Poświęcona jej kaplica znajduje się po lewej stronie kościoła.

W czasie oblężenia Wrocławia pod koniec II wojny światowej kościół uległ tak znacznym zniszczeniom, że pierwotnie przeznaczono go do rozbiórki. W 1947 r. przekazany został salezjanom, którzy w ciągu następnych lat odbudowali go, a w sąsiedztwie założyli swoje zgromadzenie zakonne oraz Prywatne Gimnazjum Salezjańskie im. Św. Edyty Stein.

Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej

W latach 1902 - 1904 przy ul. Prusa, na południe od parku Tołpy, postawiono okazały budynek Królewskiej Szkoły Rzemiosł Budowlanych i Wyższej Szkoły Budowy Maszyn. Projektantami kompleksu byli architekci miejscy, Richard Plüddemann i Karl Klimm. Chcieli, aby budynek stanowił przykład „solidności bez przepychu” oraz posiadał formę dostosowaną „do konstrukcji, właściwości materiału i funkcji”. Miał być też swego rodzaju wielką pomocą dydaktyczną dla przyszłych mistrzów i techników budowlanych. Przy jego realizacji użyto więc możliwie wielu rozmaitych materiałów i typów konstrukcji.

Po 1945 r. w budynku funkcjonował Instytut Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego, później Politechnika Wrocławska z Wydziałem Łączności (przemianowanym w 1966 r. na Wydział Elektroniki). Dawny dom dyrektora zajęła zaś Akademia Rolnicza, a swoją pracownię miał tu m.in. prof. Stanisław Tołpa. Zasłynął on w latach 80 XX w. dzięki wytworzeniu z torfu bagiennego destylatu o niezwykłym działaniu leczniczym. Obecnie w głównym budynku od strony ul. Prusa mieści się Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej.

Szkoła Podstawowa nr 1 im. Marii Dąbrowskiej

Obiekt został zaprojektowany jako szkoła wzorcowa (otwarta 18 IV 1900 roku). Jednocześnie zbudowano halę gimnastyczną z ubikacjami, a obok także pierwszy we Wrocławiu wolnostojący dom mieszkalny dla nauczycieli oraz rektora szkoły. Na parterze budynku szkolnego urządzono bibliotekę, a w piwnicach domu nauczycieli kuchnię ludową dla ubogich. W 1904 r. ukończono drugi budynek szkolny, przeznaczając go dla dziewcząt. Urządzono tam (po raz pierwszy we wrocławskiej szkole) gabinet lekarski, pracownię zajęć gospodarstwa domowego. W piwnicy zaś funkcjonowała łaźnia, a w przybudówce - sala zabaw dla dzieci.

Po wojnie w budynku zaczęła działać pierwsza polska szkoła podstawowa. Pierwszym nauczycielem był Antoni Goncarzewicz, którego legitymacja nauczycielska nr 1 znajduje się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Uczył on kilku przedmiotów w klasach złożonych z uczniów w różnym wieku i z różnym poziomem zaawansowania. Imię Marii Dąbrowskiej szkoła otrzymała 6 VI 1965 roku. Za czasów niemieckich patronem szkoły był szwajcarski pedagog Johann Heinrich Pestalozzi, którego popiersie znajduje się nad jednym z wejść od strony ul. Nowowiejskiej. Wbrew dość powszechnej opinii wspomniane popiersie nie przedstawia więc Marii Dąbrowskiej, pomimo iż dostrzec można pewne podobieństwo.

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu Patriotyzm Jutra.

2017  Spacerem Po Wrocławiu