logotype
image1 image2 image3 image4 image5 image6 image7 image8 image9 image10 image11 image12 image13

"Spacerem po (nieznanym) Wrocławiu" - dawny zamek na Ostrowie Tumskim

Wiadomo, że w zasadzie od późnej starożytności w miejscu obecnych mostów Piaskowego i Młyńskich istniały brody. W czasach, gdy w tej części Europy nie budowano stałych przepraw rzecznych, stanowiły one miejscami przeprawiania się na drugi brzeg rzeki. W tym miejscu przebiegała jedna z odnóg szlaku bursztynowego, prowadzącego znad wybrzeża Morza Bałtyckiego do północnych Włoch. Ze względu na strategiczne położenie ten odcinek Odry zagospodarowywano bardzo wcześnie. Pierwszy gród założyli tu w IX w. Ślężanie. Znajdował się on w środkowej części obecnej ul. św. Idziego, pełniąc funkcję grodu granicznego, broniącego północnej flanki ich terytorium. W X w. w północnej części wyspy Ostrów Tumski, w rejonie obecnej ul. św. Marcina powstał nowy gród, wiązany z państwem czeskim. Z czasem ziemie te przeszły pod panowanie Mieszka I, który - chcąc umocnić swoją władzę na tych terenach - rozbudował gród (ok. 985 r.) w formie tzw. grodu piastowskiego.

W 1166 r. gród wrocławski został zajęty przez księcia Bolesława Wysokiego. Książę wiele lat spędził w zachodniej Europie. Był synem Władysława Wygnańca, który stracił swoją domenę w wyniku konfliktu z braćmi. Bolesław odzyskał władzę dzięki pomocy cesarza niemieckiego, Fryderyka I Barbarosso. Zdecydował się na budowę na terenie grodu kamiennej rezydencji (palatium), przez co gród przekształcił się w stałą rezydencję książąt dzielnicowych. Nowy obiekt stanął w mniejszym grodzie (na północ od ul. Św. Marcina) w miejscu drewnianej siedziby kasztelana. Centralną część rezydencji stanowiła 18-boczna wieża, niegdyś uznawana za kaplicę pałacową, i przylegające do niej palatium w formie romańskiego donżonu (wieży mieszkalno-obronnej o rzucie prostokąta o wymiarach 15x17 m).

Osiemnastoboczna wieża wspierała się na 18 ceglanych filarach w kształcie trapezu, rozmieszczonych na okręgu, i jednego kolistego filaru umieszczonego pośrodku. Ściany zewnętrzne miały grubość ok. metra, zewnętrzna średnica budynku wynosiła ok. 26 m, a wewnętrzna 21 m. Budynek posiadał drewniany belkowany strop, utrzymywany przez centralny filar. Do niedawna archeolodzy uważali, iż wieża pełniła funkcję kaplicy pałacowej. Ostatnie badania udowodniły jednak, że obiekt posiadał bardziej zróżnicowane funkcje. Wydaje się bardziej prawdopodobne, że wieża miała przynajmniej trzy piętra służące funkcjom sakralnym i rezydencjonalnym. Pozostałości tego obiektu można obejrzeć w podziemiach budynku obecnie należącego do Zgromadzenia Sióstr Szkolnych De Notre Dame (ul. św. Marcina 12).

Kolejny władca, Henryk Brodaty, nie inwestował w zamek, gdyż rozbudowywał swoje siedziby na lewym brzegu Odry i w Legnicy. Zamek na Ostrowie Tumskim przekazał swojemu synowi, Henrykowi II Pobożnemu, którego największą inwestycją w tym miejscu była budowa ceglanej, ośmiobocznej kaplicy, której 3 boki wieńczyły absydy (stąd nazwa- kaplica absydowa lub późnoromańska). Nieznane jest jej wezwanie, przypuszcza się jednak, że przeznaczono ją dla sprowadzonych do Wrocławia relikwii Św. Krzyża. Najazd mongolski w 1241 r. nie spowodował na zamku większych szkód, za to schronili się tu mieszkańcy lewobrzeżnego Wrocławia. W bitwie pod Legnicą zginął jednak książę Henryk II. Jego następca, Henryk III, otoczył zamek murami ceglanymi z dwiema bramami - Wodną od północy i Grodzką od południa. Rozbudowa zabudowań na jakiś czas ustała, podjął ją na nowo dopiero władający od 1270 r. Henryk IV Probus.

Inwestycja była wyrazem ambicji księcia, który chciał zostać królem Polski. Palatium zostało powiększone i przedłużone w kierunku północnym i zachodnim, zaś 18-boczna wieża zastąpiona nową gotycką o rzucie ośmioboku (oktagon). Przylegała ona do siedziby władcy i dodatkowo dostawiono do niej prostokątne prezbiterium kaplicy pałacowej. W pobliżu prezbiterium stanęły zaś budynki klasztorne, które przejęli premonstratensi. W ten sposób powstał po północnej stronie zamku ciąg zabudowań o długości ok. 120 m. Oktagon był opięty potężnymi przyporami o długości 5,5 m i posiadał trzy albo nawet cztery kondygnacje. W dolnej części mieściły się pomieszczenia gospodarcze, w tym kuchnia i spiżarnia. Centralną część zajmowała duża sala, w której książę przyjmował gości i organizował uczty. Jedna ze ścian sali otwierała się na prezbiterium, umożliwiając organizowanie tu mszy. Salę okalał krużganek tworzący dodatkowe piętro. Opisywany obiekt według przypuszczeń badaczy mógł być nawet o kilka metrów wyższy, niż stojący w tym miejscu budynek Sióstr De Notre Dame.

Z 20 lat rządów Henryka IV Probusa, 14 zajął konflikt z biskupem Wrocławskiem Tomaszem II. Jako że biskup obłożył księcia klątwą oraz zakazał mu udziału w praktykach religijnych, Henryk postanowił ufundować nową kaplicę, gdzie miał spocząć po śmierci. Kaplica przejęła wezwanie św. Marcina po nieistniejącej już przypuszczalnie w tym czasie kaplicy ufundowanej przez Piotra Włosta. Nowy obiekt w zamyśle fundatora miał służyć jako mauzoleum Piastów Śląskich usytuowane w obrębie starego zamku. Miała to być dwukondygnacyjna budowla o 8-bocznej nawie i wydłużonym, wielobocznie zakończonym prezbiterium. Zachowane do naszych czasów potężne przypory wskazują na znaczną wysokość obiektu. Kościół miał być połączony zewnętrznym krużgankiem z ufundowanym, lecz niezrealizowanym w całości, klasztorem cysterek. Ciało księcia miało spocząć w krypcie pod kościołem, pierwsze piętro przeznaczone było dla wszystkich wiernych, zaś galeria połączona z krużgankiem dla cysterek (tzw. część klauzurowa). Przypuszczalnie w 1288 r. budowa została przerwana, co tłumaczy się tym, że książę - pojednawszy się z bp. Tomaszem II - ufundował kolegiatę św. Krzyża. W testamencie Henryk IV zobowiązał swego następcę do dokończenia budowy i przeniesienia jego ciała do tego kościoła. To jednak nigdy nie zostało zrealizowane. Budowę wstrzymano na prawie 200 lat i dopiero w XV w. powstał tu kościół o innym już kształcie i przeznaczeniu.

Obecny kościół św. Marcina został odbudowany w latach 60 XX w. po zniszczeniach II w. św. (ich skalę oceniono na 80%). Wewnątrz kościoła, wokół prezbiterium, znajduje się kamienna gotycka dekoracja złożona z 10 segmentów obramujących sedilia (miejsce przeznaczone dla kapłana odprawiającego nabożeństwo i służby liturgicznej). Obecnie ślepe arkady ozdobione są maswerkami. Na uwagę zasługuje także kamienne sakramentarium. Kościół posiada późnośredniowieczną figurę Matki Boskiej i św. Marcina. W zewnętrzny mur wmurowano tablicę upamiętniającą odbywające się w tym miejscu msze w języku polskim (od 1921 do 1939 r.). Ostatnia msza miała miejsce 17 IX 1939 roku.

Kolejni władcy Wrocławia nie rezydowali już na opisywanym zamku. W latach 20. i 30. XIV w. teren ten sukcesywnie przekazywano kapitule kolegiaty św. Krzyża na cele mieszkalne, dzieląc go na kilka parceli. W 1382 r. Wacław IV rozważał rozbudowę zamku, jednak zaniechał tego. W 1439 r. kapituła uzyskała teren na własność i zarządzała nim do sekularyzacji w 1810 roku. Dawne palatium i ośmioboczna wieża zostały gruntownie przebudowane, zaś mury obronne w większości rozebrane. Do początku XIX w. u zbiegu obecnej ul. św. Marcina i pl. Kościelnego stała jeszcze jedna z wież dawnej Bramy Grodzkiej, wykorzystywana jako więzienie kapituły św. Krzyża. W 1885 r. w ramach regulacji okolic dzisiejszego pl. Bema (w tym czasie powstały też pobliskie Mosty Młyńskie) przebito przez dawny teren zamku ul. św. Marcina. W kolejnych latach na nowo wyznaczonych działkach położonych na zachód od zamku, a także w jego zachodniej i południowej części wzniesiono wysokie kamienice. Uległy one w większości zniszczeniu w wyniku działań wojennych w 1945 r. W latach 60. odbudowano w zmienionej formie kościół św. Marcina i usunięto ruiny kamienic, a w 1968 r. postawiono pomnik Jana XXIII. W północnej części ul. św. Marcina odbudowano dwa XIX-wieczne budynki zajmowane obecnie przez Zgromadzenia Sióstr Szkolnych De Notre Dame (ul. św. Marcina 12) i Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu (ul. św. Marcina 10).

Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich

2018  Spacerem Po Wrocławiu