logotype
image1 image2 image3 image4 image5 image6 image7 image8 image9 image10 image11 image12 image13

Spacerem po Sępolnie

W ramach DOFy 2013 wybrałyśmy się na wycieczkę po Sępolnie. Prowadziły ją Panie Jadwiga Urbanik i Agnieszka Tomaszewska. Sępolno jest osiedlem dość niezwykłym, choć powstawało jako niezwykle zwykłe :) Głównym założeniem było „zmieszczenie” jak największej liczby mieszkań na wyznaczonym terenie. Udało się - na 100 ha zamieszkało 10 tys. osób. Prostujemy - kształt osiedla na planach przypomina orła. Ale tylko przypomina - w rzeczywistości nie było to celowe założenie, nikt „SępOrła” nie planował :)

W 1919 r. Wrocław należał do najbardziej przeludnionych miast niemieckich. Paul Heim i Hermann Wahlich stworzyli więc koncepcję budowy nowego osiedla mieszkaniowego. Budowę realizowano etapami, ponieważ tylko część terenu należała do miasta. Sępolno jest jednym z tzw. Großsiedlungen - dużych osiedli mieszkaniowych, które wówczas były w Niemczech bardzo popularne. Od początku wojny do 1925 r. panował w Niemczech kryzys, ale mimo to we Wrocławiu powstawało bardzo dużo osiedli, a Sępolno należało do tych wzorcowych.

Część północna, najstarsza, zabudowana jest na obrzeżach domami wielorodzinnymi, co było typowe dla niemieckiej koncepcji Flachbausiedlung: otaczania domów jednorodzinnych o niskiej zabudowie większymi domami wielorodzinnymi. Przewidziano domy w zabudowie szeregowej lub bliźniaki. Później układ osiedla uproszczono tak, aby powstały, zamknięte przez domy, zielone wnętrza. Stwarzało to wrażenie wspólnego posiadania przestrzeni znajdującej się w środku. Ostatecznie zdecydowano się na zabudowę wielorodzinną, choć jedynie piętrową, dzięki czemu mogło się tam „pomieścić” więcej osób. Według pierwotnych planów na Sępolnie miały się znaleźć poza szkołą także: szpital dziecięcy, kościół, gospoda, ochronka i policja. Z tych planów jednak udało się zrealizować jedynie budowę szkoły i kościoła.

W nowszej części osiedla znajdują się duży skwer i wnętrza ogrodowe, które pierwotnie były wspólnymi ogrodami, odsuwającymi linię zabudowy od ulicy (domy w starszej części posiadały indywidualne ogródki przydomowe). Poza tym ogródki działkowe umiejscowiono za szkołą, na terenach podmokłych (przez Sępolno przepływała odnoga Odry - Czarna Woda). Koło szkoły funkcjonowała także szkółka drzewek, którymi planowano obsadzić całe osiedle. Pas zieleni oddzielał ulice obwodowe od zabudowy mieszkaniowej. W ogródkach frontowych rosły drzewa owocowe, ponieważ zakładano, że wszyscy przechodnie będą mogli te owoce zjadać :) Stąd też ogródki otaczano jedynie żywopłotami. Większość uliczek przeznaczono do ruchu pieszego. Budynki pokrywano jasno popielatym tynkiem. Architektura budynków była wybitnie prosta, jedyny chyba element dekoracyjny to lukarny doświetlające poddasze.

Siłą tego osiedla była jego jednolitość, zachowana pomimo tego, że w projektowaniu domów brała udział duża grupa architektów. Udało się to głównie dlatego, że na początku powstał plan urbanistyczny Sępolna, do którego architekci musieli się dostosować. Cała koncepcja była odbierana bardzo pozytywnie. Kiedy w 1921 r. ogłoszono konkurs na zaprojektowanie innej części miasta, wszyscy uczestnicy wyraźnie inspirowali się istniejącym projektem Sępolna.

Budowę osiedla realizowało Towarzystwo Budowlane Wrocławia. Z założenia miało ono być tanie, co wykluczało jakiekolwiek dekoracje: domy są murowane z dwuspadowymi dachami. Strychy służyły za suszarnie, niektóre pomieszczenia na parterze przeznaczono na lokale usługowe. Budynki wielorodzinne są dwukondygnacyjne i mieszczą się tam 4 lub maksymalnie 8 mieszkań o powierzchni od 50 do 150 mkw. Przekształcanie strychów w mieszkania rozpoczęło się w latach 70. XX w. i następowało w sposób niekontrolowany, a przez to niejednolity, co obecnie budzi spore kontrowersje.

Kościół Gustawa Adolfa

Wybudowany został w latach 1932 - 1933, zaprojektowany przez Alberta Kemptera. W dniu 300. urodzin króla został wkopany kamień węgielny. Budynek ma bardzo prostą strukturę: duża bryła to nawa główna, w układzie symetrycznym zbudowano nawy boczne oraz wysoką wieżę. Kościół pełnił funkcje sakralne, ale przewidziano także wiele sal przeznaczonych na zebrania dla mieszkańców czy zimowy, mały kościół, nie wymagający ogrzewania. Ustawienie bryły ma charakter addytywny: od największej i najwyższej bryły (wieża) kolejne schodzą coraz niżej aż do poziomu ziemi. Największa z sal miała pomieścić 200 osób. Oryginalne wyposażenie było bardzo skromne, a i tak niewiele się z niego zachowało. Charakterystyczne elementy wyposażenia wnętrz to np. ręcznie tkane zasłony (już nie istnieją), płaskorzeźba przedstawiająca Jezusa Chrystusa autorstwa von Gosena (twórca Amora na Pegazie znajdującego się w Parku Staromiejskim). Przed wojną teren ten nie był ogrodzony, a jedynie obsadzony niskim żywopłotem. Obok kościoła znajduje się parafia, po wojnie użytkowana jako Dom Kultury Światowid, obecnie mieszkają tam księża oraz inne rodziny. Przez kilkanaście lat funkcjonowało tu kino Światowid, później kościół oddano znów gminie ewangelickiej.

Zespół szkolny

W szkole zachowała się jeszcze oryginalna stolarka okienna, ściany są licowe, co jest charakterystyczne dla architektury modernistycznej. W latach 1944 - 1945 w budynku znajdował się obóz pracy przymusowej dla kobiet. Na wysokości pierwszego piętra wokół całego budynku biegnie szeroki taras, na którym - według założeń architektów - dzieci mogły spędzać przerwy w ciepłe dni. Front szkoły jest łukowato zagięty i wraz z dwoma niższymi, bocznymi skrzydłami tworzy coś na podobieństwo dziedzińca.

Pod ochroną znajduje się układ urbanistyczny osiedla, a nie budynki. Z tego powodu wspólnoty mieszkaniowe nie mogą np. starać się o dofinansowanie przez miasto niezbędnych remontów. Z drugiej strony dość łatwo dokonywane są różne niekorzystne „przeróbki”, jak właśnie nadbudowy strychów czy wymiana okien. Brakuje także miejsc parkingowych, a problem ten "rozwiązuje się" budując w każdej możliwej wnęce garaże...

2019  Spacerem Po Wrocławiu