logotype
image1 image2 image3 image4 image5 image6 image7 image8 image9 image10 image11 image12 image13

Co łączy Mocka, Krajewskiego i księżniczkę Karolinę...

 Przy ul. Szewskiej 49 zobaczyć można leciwy i bardzo zniszczony budynek, którego historia jest równie niezwykła jak on sam. W XV w. parcelę przy skrzyżowaniu ul. Szewskiej (Schuhbrücke) z Uniwersytecką (Ursuliner Strasse) i pl. biskupa Nankiera (Ritter Platz) zajmowała prawdopodobnie zbrojownia. Cały kompleks wykupiony został przez książąt z legnicko-brzeskiej linii Piastów śląskich, a następnie budynek po arsenale zaadaptowano na mieszkania. W XVII w. pałac wielokrotnie przebudowywano, nadając mu barokowy wygląd. Znajdował się w rękach Piastów do 1707 r., kiedy to we Wrocławiu (prawdopodobnie właśnie w tym budynku) zmarła ostatnia przedstawicielka tej dynastii, Karolina, księżniczka legnicko-brzeska. Jedyny potomek Karoliny, książę Leopold Schleswig-Holstein, po dwóch latach od jej śmierci, przekazał pałac urszulankom. Zakonnice przeniosły tam swoją wspólnotę, prowadziły szkoły (bezpłatną szkołę elementarną dla miejskich dzieci oraz płatną szkołę z pensjonatem na wyższym poziomie nauczania).

W 1811 r. pruska komisja sekularyzacyjna nakazała urszulankom zwrócenie na rzecz państwa ich posiadłości przy pl. Nankiera 16 oraz pałacu księżniczki Karoliny. Następnie pałac przy ul. Szewskiej przeznaczono na wrocławskie Prezydium Policji.

I w tym miejscu przychodzi mi na myśl niezrównany, choć fikcyjny wrocławski policjant kryminalny - Eberhard Mock. Właśnie w tym budynku w 1909 r. zaczynał on swoją karierę zawodową. W 1927 r. Prezydium Policji (a współcześnie także akcję książek Marka Krajewskiego) przeniesiono na Podwale, do nowo wybudowanego kompleksu. Pałac księżnej Karoliny przekazano z kolei Śląskiemu Uniwersytetowi Fryderyka Wilhelma. Dziś znajduje się tam Instytut Historyczny i Instytut Studiów Klasycznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Zresztą w tym drugim Instytucie pracował Marek Krajewski.

2018  Spacerem Po Wrocławiu